niedziela, 12 lutego 2012

WYMIANA ŚWIEC ŻAROWYCH

Na ogół jest to prosta robota klucz nasadka 10 lub 12 ściągasz przewody i wykręcasz.Czasem są problemy z wykręceniem. Ale wtedy należny spryskać swiece WD-40 chwile przed odkreceniem.
Na ogól zajmuje to jakieś 30 min.


Po zdjęciu pokrywy silnika widać wspólny przewód zasilający świec żarowych. Należy trzymając za podstawę mocno pociągnąć do góry każdą z fajek świecy uważając żeby jej nie uszkodzić, jak cięzko wychodzi zrobić tą czynność na ciepłym silniku- przewody same odskakują tak samo jak w przypadku świec zapłonowych w silnikach benzynowych.
Teraz należy usatlić czy nasze świece są zapieczone i czy jest duże ryzyko ich ukręcenia. Przyczyna jest porost. Świece należy dokręcać momentem dla BERU 18Nm, przy czym odkręcamy momentem 30Nm nie większym, świeca wytrzymuje max 35Nm powyżej następuje jej okręcenie dlatego potrzebny będzie nam klucz dynamometryczny
Ale niektórzy mają szczęście i idzie im jak spłatka- gożej będzie przy następnym odkręcaniu. Po tym wszystkim po założeniu świec popsikałem środkiem penetrującym w otwory i odpaliłem samochód - zero nieszczelności, co dobrze wróży przy następnej ich wymianie.
 

w razie pytań pisz nr gg 12167669

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz