NA TYM BLOGU POSTARAM SIĘ PRZEDSTAWIĆ DROBNE NAPRAWY PRZEZ KTÓRE NIE POTRZEBNIE JEŹDZICIE DO MECHANIKA GDY PRZY CHWILI WOLNEGO CZASU MOŻECIE ZROBIĆ JE SAMI..... DZIŚ PRZEDSTAWIĘ JEDNEGO POSTA POŚWIĘCONEMU WYMIANIE PŁYNU CHŁODNICZEGO W DOWOLNYM SAMOCHODZIE.
I JAKI PŁYN JEST NAJLEPSZY.
Zabieramy się wiec za wymianę :
- PAMIĘTAJMY JEŚLI CHCEMY SPUŚCIĆ CAŁY PŁYN MUSIMY ROZGRZAĆ SAMOCHÓD AZ DO MOMENTU OTWARCIA SIĘ TERMOSTATU .
- potrzebny nam będzie garaż z kanałem ,jeśli nie masz takiego wystarczy podnośnik ale pamiętaj sam podnośnik nie jest bezpieczny. Ja osobiście podnośnikom nie ufam wole jeszcze coś podłożyć.
- śrubokręt lub kombinerki zęby popuścić opaski węży chłodniczych i spuścić stary płyn. Lub odkręcić korek na chłodnicy jeśli takowy się znajduje.
- Gotowy płyn K2, lub koncentrat G12 z woda destylowana
Odkręć obejmę węża który wchodzi u dołu chłodnicy i lekko ściągnij aż zacznie kapać - nie ściągaj całego bo będziesz mokry, dopiero jak wyleci z 2 litry to można całkiem zdjąć i przepłucz układ bo czasami się zdarza niezły syf a dopiero później wlej jakiś koncentrat albo gotowy płyn
TO TAK W SKRÓCIE MYŚLĘ ZE SIĘ PODOBAŁO.
JUTRO POJAWI SIE JAK WYMIENIC SWIECE "BENZYNOWE I ŻAROWE"

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz